Kołysanka

I.
DZamy­kam Gdzień
Anic nie dzie­jeD się
Za oknem mgła
Nie mogę spać

Ref.
I tak ukła­da­jąc te banal­ne sło­wa
Wiem że jutro je napi­szę znów od nowa
Na nic wię­cej jed­nak teraz nie stać mnie
Poło­żę już się

II.
Ta sama noc, nad­cho­dzi coś
Sia­da na twarz, Xię­ży­ca blask

Ref.
I tak paląc ostat­nie­go papie­ro­sa
Łapię w noz­drza to co mgła i noc przy­nio­sła
Cały dzień wycie­ka mi ocza­mi
Choć słod­ki był

III.
Koty się drą, a w górze On
W kału­żach blask miliar­dów gwiazd

Ref.
Jak to miło z Jego stro­ny, myślę o tym
Ze mogę teraz pisać te głu­po­ty
A jutro wsta­nie pew­nie nowy pięk­ny dzień
Poło­żę już się.

Leave a Reply

Copyright © 2016 Paweł Czekalski. All rights reserved.