…na dobranoc.

Glow Forest Kadr2 (1820x1024)Sza­rość nade­szła. Zim­no. Słoń­ce zbyt dale­ko nasze­go skraw­ka Zie­mii, co może w przy­ro­dzie to śpi, co może to zwal­nia, mniej ener­gii.

A my, lud­ko­wie co? Z jed­nej stro­ny tak bar­dzo odcię­ci od natu­ry, z dru­giej stro­ny pod tym samym, sza­rym nie­bem prze­cież, co wszyst­ko wokół. Cięż­ko nie żyć pomię­dzy. Scho­dzi ener­gia na łapa­nie rów­no­wa­gi w tym. A Sło­necz­ko tak nie ładu­je za bar­dzo teraz.
„Pola­cy są tak agre­syw­ni, a to dla­te­go że nie ma słoń­ca. Nie­omal przez 7miesięcy w roku, a lato bywa nie gorą­ce” (Kazik).
No wła­śnie. Maru­dze­nie, szu­ka­nie pro­ble­mu nie tam, gdzie jest. Zagu­bie­nie, nie­speł­nie­nie, uzna­wa­nie inne­go świa­to­po­glą­du za wro­gi, tyl­ko dla­te­go, że jest.
A jesz­cze od kil­ku lat, łatwość wrzu­ce­nia tego w otchłań inter­ne­tu, któ­ry daje nam mozli­wo­sci komu­ni­ka­cji jak nigdy przed­tem. Widzi­my wię­cej, szyb­ciej niż nasze mózgi są w sta­nie prze­ro­bić. Gubi się w tym wszyst­kim JAKOŚĆ komu­ni­ka­cji.
Ostat­nio bli­scy ludzie ze smut­kiem mówią mi, że ludzie są już tak podzie­le­ni, że cięż­ko cza­sem mieć nadzie­ję, że to się popra­wi. Matrix też robi swo­je by woj­na mię­dzy ludź­mi trwa­ła, to jest w jego inte­re­sie prze­cież.
Jest szyb­ciej, wię­cej, bar­dziej bez sen­su.
Potrze­ba spo­ko­ju.
Rów­no­wa­gi.
Afir­ma­cji dobra w nas i innych.
Sztu­ki nie pod­no­sze­nia spor­nych tema­tów, sza­cun­ku do odmien­nych poglą­dów.
Rado­ści w tym, że mimo róż­nic szu­ka­my wspól­nych rze­czy i cie­szy­my się, że jed­nak da się.
Nie umiem dobrać w sło­wa rze­czy, któ­re moż­na okre­ślić jako „ducho­we”, ale na moją wia­rę, to cięż­ko mi sobie wyobra­zić, że nie ma Jed­no­ści. Jeste­śmy nią, tyl­ko zwy­kłe nie wie­my.
To Miłość jest naj­sil­niej­sza ma świe­cie, więc jej pochod­ne powin­ni­śmy w sobie i w innych wzmac­niać.
Nie dawać ener­gii mędze­niu, prze­kli­na­niu, ite­pe ite­de.
Cze­go sobie i wam życzę.
Dobra­noc 🙂

3 Responses to …na dobranoc.

  1. Daniel .od kapelusza w Ustrzykach grn 3 lata temu☺ says:

    Bar­dzo madre slo­wa ziomus.Mamy wszyt­ko tyl­ko trze­ba to wyko­zy­stac swiat jest zly swiat boli… zycie sie zmie­nia

  2. Dorota zaj says:

    Jak cud­nie że jeste­śmy razem i może­my poczuć bli­skość nawet na odległość.pozdrawiam wszyst­kich😍😇👍 kto hoj­nie sie­je , ten hoj­nie zbie­rać będzie. Doro­ta😃

Leave a Reply

Copyright © 2016 Paweł Czekalski. All rights reserved.